środa, 5 lutego 2014

Pomadki, błyszczyki, szminki czyli usta pod szkłem powiększającym

Pomadki, błyszczyki, szminki czyli usta pod szkłem powiększającym
Witam was serdecznie,
Dziś poważnie wzięłam się za organizowanie o czym wam tu pisać w końcu miał być to blog o kosmetykach a nie o mojej sesji:D Także dziś będzie pomadkowo, błyszczykowo najzwyczajniej kolorowo i niekiedy lepiąco <blee> Porobiłam dziś zdjęcia jak wyglądały na ustach, zdjęcia kamerką internetową i telefonem więc szału nie ma ale widać o co chodzi, dołączę też do każdego mój komentarz także zapraszam;)




1) Koszyczek w którym trzymam pomadki
2) Krem i pędzelek niezbędne do testu<3
3 i 4 ) Zdjęcia kosmetyków testowanych :D


Pierwszy błyszczyk dostałam w którejś paczce, nie mam pojęcia jaka to firma, może na jakimś bazarze sprzedawali? nie wiem.
mam kolor 08 taki ciemny brąz

+ Daje nawet fajny kolor,
-lepi się
-szybko znika z ust
 -śmierdzi
-szybko ścierają się napisy przez to nie mam pojęcia co to za firma szukam i nic, na nakrętce widać jak by pisało margo ale nigdzie czegoś takiego nie ma

1/10


Błyszczyk smashbox kolor "afterglow" Sheer Color - formuła zapewnia trójwymiarowy połysk dzięki zawartości polimerów i perełek
+wygląda ślicznie w opakowaniu
+/-wygląda ładnie na ustach ale jest nie komfortowy
- na ustach tworzy okropną lepką maź
- pędzelek jak widać na zdjęciu odkształca się od wkładania w opakowanie (foto nr2)
- nawet znośnie pachnie
-Cena: 15USD/ 6ml 

Jak za tę cenę to tragedia, napewno nie kupię go więcej :O


Błyszczyk w którym się zakochałam od pierwszego użycia<3

Clinique  vitamine C lip smoothie kolor "12 Peach power"

+Piękny kolor
+ Fajne opakowanie, lubię tego typu błyszczyki
+ Bardzo trwały, długo się utrzymuje
+Przy małej ilości produktu na ustach (foto Lewy dolny róg) tworzy piękny naturalny efekt
+ Przy niewiele większej ilości produktu (zdjęcie obok) daje przepiękny kolor, dobre krycie 
- cena : ok 85zł / 1,5ml
- trochę się lepi niestety

7/10


Wszystkie kolorowe błyszczyki:D



Teraz przedstawię wam moje kolorowe ale zapachowe błyszczyki, mam dwa, oba o zapachu czekoladki<3
Pierwszy jaki omówię to

Lip gloss o efekcie chłodzenia z witaminą E z Lovely 


"Błyszczyk z witaminą E, dostępny w kilku różnych kolorach i zapachach (jeżyna, wanilia, kokos, grapefruit, mango, mix fruit, miód, cola, czekolada, cappuccino). Ma unikalną końcówkę aplikacyjną w formie pędzelka, który zakręca się, aby uniknąć rozlania. Wygładza powierzchnię ust i powiększa je optycznie. Daje efekt chłodzenia.

Skład: hydrogenated polyisobutene, mineral oil, cyclopentasiloxane menthol crystals 12-hydroxystearic acid phenyl trimethicone tocopherol acetate fragrance propylene glycol (and) polysorbate 80 (and) chlorophyllin copper complex (and) lactose paprika extract pigments: +/- ci 77891, 15850, 19140, 75120, 26100, CI45380

Cena: ok. 7zł /10ml"


+zapach czekolady
+kolor dopasowuje się do koloru ust i nadaje tylko lekką barwę
+nadaje połysk
+nie skleja aż zanadto
+cena zachwycająca
+fajnie chłodzi
+bardzo wydajny
-opakowanie nie estetyczne
-czasami wypływa więcej produktu niż chcemy

8/10




Błyszczyk czekoladowy z Natury
my secret "et me! gloss"- czekoladowy 

"Błyszczyki o kuszącym smaku, zamkniętym w estetycznej i uniwersalnej tubce. Bardzo wydajne - wystarczy tylko jedno pociągnięcie, by usta nabrały naturalnego piękna. Nadają delikatny ocień i oszałamiają blaskiem. Seria Eat Me! dostępna jest w smakach: Cappuccino, Bounty, Cola, Chocolate, Toffee.

Skład: PEG-3, Hydrogenated Castor Oil, Pertolatum, Octyldodecanol, Silica Dimethyl Silylate, Paraddin, VP/Eicosene Copolymer, Macadamia Terniflora Seed Oil, Aroma, Beeswax, Ethylparben, Calcium Sodium Borosilicate (and) Titanum Dioxide, Tocopheryl Acetate, PEG-8 (and) Tocopherol (and) Ascorbyl Palmitate (and) Ascorbic Acid (and) Citric Acid, [+/-] CI 77007, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77742, CI 77891, CI 12085, CI 15630, CI 15850:1, CI 15850:2, CI 15985:1, CI 45430:1. (21.08.2009) 

Cena: 6,49zł / 10ml"

+przyjemny zapach
+uczucie nawilżenia po zastosowaniu
+długo się utrzymuje ale ja nie wymagam kilku godzin:D
+ nie lepi się za bardzo, tak w normie jak na błyszczyk
+ładny kolor, jak widać prosto z opakowania ciemny (3 zdjęcie) ale jak tę ilość się rozsmaruje na całe usta nie dodając nic więcej to jest super!!:D
- brak smaku mimo, że producent to obiecuje (choć jak by smakował to nie był by wydajny haha)
- ciężko się wyciska


7/10

Następne błyszczyki jakie mam w swojej kolekcji to babeczki (w nazwie link do strony gdzie kupicie)
"Smakowite błyszczyki w apetycznych, oryginalnych opakowaniach jak babeczki Cupcakes z kremem zachwycą każdą kobietę! Przepysznie wyglądają, pielęgnują usta, a do tego wyśmienicie pachną i smakują - jak prawdziwe ciasteczka!
Błyszczyki podkreślają kolor ust, a dzięki mikroskopijnym nabłyszczającym drobinkom, nadają kuszący blask bez efektu brokatu. Wyśmienite błyszczyki Cupcakes pielęgują i chronią delikatną skórę warg, sprawiając, że Twoje usta stają się gładziutkie, apetyczne i seksowne. Idealne dla słodkich pocałunków...Spróbuj błyszczyka Cupcake o smaku tarty z kremem. Mmm...
I zbierz wszystkie!"

cena: 19,99/szt

+piękne opakowanie
+bezbarwne
- nie pachną ładnie
-nie smakują jak obiecuje producent
-lepią się
- są nie wydajne
-aplikacja palcem jest nie higieniczna na dłuższą metę więc trzeba używać pędzelka
-są drogie, bardzo drogie
-dodatkowo truskawkowa strasznie się lepi

Teraz pokaże wam zdjęcia jak prezentują się moje:



mam wszystkie oprócz tej czekoladowej z posypką:D


Teraz bezbarwne błyszczyki :D
Czyli dwa Carmexy :

"Balsam do ust Carmex zawiera unikalny zestaw składników, wraz z naturalnymi substancjami nawilżającymi, takimi jak masło kakaowe i lanolina. Te i inne składniki nadają ustom zdrowy wygląd, dzięki utrzymywaniu odpowiedniego poziomu nawilżenia, co zapobiega ich wysuszaniu i pękaniu.
Carmex koi, nawilża, łagodzi suche i popękane usta.

Skład: Petrolatum, Lanolin, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Flavor, Cetyl Esters, Theobroma Cacao (Cocoa), Seed Butter, Cera Alba (Beeswax), Benzophenone-3, Paraffinum Liquidum, Camphor, Menthol, Vanillin, Oxybenzone.

Cena: 10zł / 10g"

+nawilża
+fajnie się aplikuje
+ładny zapach
+sprawia, że usta są miękkie
-smak okropny
-szybko schodzi z ust
-mrowi w usta, może latem jest to fajne ale zimą nie...
więcej nie kupię chyba, że wersję w sztyfcie może będzie lepsza

4/10


Zdecydowanie lepszą wersją jest Naturalny balsam do ust z lovely (zdjęcie w prawym górnym rogu)
+/- nie higieniczne stosowanie jeżeli używamy go paluchem, ja stosuje pędzelek i jestem zadowolna
+super konsystencja
+nawilża
+szybko się wchłania i zostawia usta miękkie

więcej minusów brak<3


9/10 
idealny na zimę

W jednej paczce dostałam "jednorazowe" błyszczyki firmy Cargo Daily gloss w trzech kolorach :) Najpierw pokaże wam zdjęcia a potem skomentuje wszystkie razem:D Na górze mamy kolor taki ciemny bordowy coś w tym guście:D
na 3 zdjęciu widać jak niewiele potrzebuje otworzyć aby całe usta pomalować

czwarte zdjęcie to cała jednorazówka na ustach:D
A więc producent mówi, że są to jednorazowe błyszczyki, jednak ja mam taki jeden na prawie 5 razy :D
cena nie mam pojęcia, wiem tylko, że to nie polska firma i chyba tu ciężko dostać:(


+fajnie wyglądają
+długo sie trzymają
+Bardzo na pigmentowane
+nie lepią się za bardzo
-nie dostepne chyba u nas
+wydajne


6/10


Teraz przedstawiam wam najwiekszy bubel jaki miałam,
 szminkę z inglota nr 263 jest to taki bardzo jasny nude 
"Tradycyjna pomadka do ust. Pielęgnuje, nawilża i chroni usta dzięki zawartości witaminy E i oleju z pestek brzoskwini. "
cena:  ok 20zł


+ ładne solidne opakowanie
-śmierdzi
-ciężko maluje, jak by to powiedzieć... blokuje się na ustach?.... masakra
-  za jasna 
-Oczywiście złamała się;/
-nie kupię jej na pewno drugi raz bo po prostu tragedia 


1/10

Tę pomadkę kocham.
Wibo Nawilżająca pomadka do ust w kolorze 02
"Pomadka:
- nie wysusza ust i dodatkowo sprawia, że stają się aksamitnie miękkie,
- trwalsza niż błyszczyk,
- najmodniejsze odcienie sezonu.
Nabłyszczająca formuła pomadki zapewnia ustom nawilżenie nadając im soczysty kolor. W kolekcji znajduje się 8 modnych i klasycznych odcieni – wystarczy wybrać jeden z nich dla siebie i czarować pięknym uśmiechem. W palecie kolorów znajdą się odcienie różu, brązu i czerwieni. Lekka konsystencja pozwala na łatwe rozprowadzenie się koloru tworząc ochronną powłokę na ustach by prezentowały się nie tylko pięknie ale i zdrowo. 

Cena: ok. 9zł / 4,2g"

+cena 
+kolor<3
+lekko sunie po ustach 
+bardzo nawilżająca
+napigmentowana
+ładnie pachnie
+dostepna w każdym rossmannie
-z przodu napis szybko się ściera



9/10



Ulubieniec po wsze czasy czyli lip tint z Accessorize<3
nie powiem wam jaki to numer bo nie ma niestety napisanego;( 
+genialnie prezentuje się na ustach
+to my decydujemy jaką moc ma ona mieć,
 jak na początku jest bardzo jasna i wszystko zależy od nas ile jej nałożymy.
+trwała
+wydajna
-nie dostępna w Polsce (chyba)


10/10!!!!






A wy jakie macie pomadki? 

wtorek, 4 lutego 2014

Sesja, Styczeń z obiektywu mojego sony

Sesja, Styczeń z obiektywu mojego sony
Hej hej, ale dawno mnie nie było...
Nie nie zapomniałam o was tylko wiecie sesja.. eh te egzaminy mnie wykończą już mam totalnie rozstrojony organizm tragedia.. nie idźcie na studia! Żartowałam, studia to super przygoda ale mogło by bez tej sesji być no nie?:P

Nie wiem o czy dziś do was pisać. Zaraz zamierzam zrobić taką rozpiskę o czym chcę wam napisać bo jest tego trochę ale problem od czego zacząć.

Teraz postanowiłam, że zostawię was ze zdjęciami z mojego telefonu z całego stycznia, musicie mu tylko wybaczyć jakość bo to sony tipo<3

Duży fiat w Legnicy idealny stan <3 zobaczyłam wracając z uczelni i musiałam zrobić zdjęcie:P
niezbędnik studenta:D 
spagetti

spadł śnieg



wypisany już indeks

super energetyk o smaku kokosa :D

no i uczyłam  się historii wychowania

notatki na koło z informatyki

simsy.. ale wolałam jednak jedynke:D
idealny tusz, mój ulubiony

lody idealne na stres

genialna szczotka do twarzy z rossmana za 11zł żel z biedry itp itd czyli myjemy twarz wieczorem

zamówienie<3

podobno się wtedy malowałam

pędzle<3

idealne i tanie!!

kawa i sezamek<3

genialny lip tint z accessorize<3

i znowu lody

babeczki błyszczyki

buty, ale już się niszczą :(

też podobno się malowałam

inglot tragiczna szminka, baza stay on śmierdzi jak dla mnie a reszta spoko:D

takie tam kosmetyki

i znowu ja

mój mężczyzna robi mi kawę<3

socjologia..

mycie pędzelków

loooodyyy!!
super bajka polecam!!


Copyright © 2016 Always Glamour , Blogger